Forum Sarah Brightman Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Jak poznaliście Sarę
Idź do strony 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sarah Brightman Strona Główna -> Sarah i jej fani
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Konrad
Sarahmaniac Fantasia


Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 746
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 19:04, 05 Lut 2009    Temat postu: Jak poznaliście Sarę

Czyli w jakich okolicznościach poznaliście Anioła muzyki :)

U mnie było to chyba w 2006 roku. Byłem w empiku, nagle zobaczyłem DVD La Luna, myślałem, że jest to jakieś DVD Within Temptation. W każdym razie zapisałem sobie imię i nazwisko, a w domu sprawdziłem kto to jest na wikipedii i cóż zobaczyłem, że to nie metal to dałem sobie spokój.
W sierpniu 2008 zespół Haggard scoverował utwór Hijo De La Luna. Odrazu pomyślałem wtedy o Sarze i to był mój pierwszy kontakt z nią, średnio mi wtedy przypadła do gustu, poza tym oglądałem sobie teledyski do Deliver Me i Free.
Aż tu nadszedł listopad, rankiem słuchałem Behemotha aż szyby się trzęsły, głowa mnie zaczęła boleć i pomyślałem o Sarze. Puściłem sobie Eden i wpadłem... katowałem później cały czas płytę Eden z każdym dniem coraz bardziej ubóstwiając Sarę Grin nie wiem jak mogłem tyle lat żyć bez jej głosu, teraz sobie tego nie wyobrażam :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daraena
Dramatic Pervert Soprano


Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 902
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław, okazyjnie Szczecin

PostWysłany: Czw 19:07, 05 Lut 2009    Temat postu:

U mnie historia banalna. Otóż pan wpisany powyżej zadręczał wszystkich znajomych Sarą, ledwo mnie dorwał na PM to także zaczął mnie męczyć, aż się poddałam i kazałam sobie dostarczyć całą dyskografię, a już po zobaczeniu "Live in Vienna" umarłam Grin

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lori
The Phantom Of The Opera


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 2878
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stąd

PostWysłany: Czw 22:57, 05 Lut 2009    Temat postu:

O Sarze Brightman słyszałam już dosyć dawno. Często widziałam w telewizji teledysk "Time to say goodbay" Sary z Bocellim. Lecz dopiero w 2007 roku postanowiłam poznać dokładnie dyskografię tej piosenkarki. Na youtube zobaczyłam fragmenty z koncertu Harem, i wiedziałam że muszę mieć dvd z tegoż koncertu. Sarah oczarowała mnie głosem. Jej wystąpienie było perfekcyjne pod każdym względem! Wkrótce potem powstał pomysł zrobienia strony o niej. Wstyd, żeby tak sławna piosenkarka nie miała strony polskiej. Żałuję, że tak późno odkryłam jaką wspaniałą piosenkarką jest Sarah. Chciałabym się znaleźć chociaż na jednym jej koncercie! :)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JohnyG



Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 2273
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 18:14, 07 Lut 2009    Temat postu:

Okropnie mi wstyd,że ja w zjawisku SARAH B. utonąłem dopiero rok temu.Do tego czasu jak większość Polaków (nie wyłączając mediów) znałem tylko "Time to say goodbye".A przecież jestem od wielu dziesiątek lat fanem The Beatles i prowadzącej od nich gałęzi t.zw. art rocka czyli Pink Floyd,Deep Purple,Queen,ELO itp. Nie miałem pojęcia że istnieje żeński odpowiednik Freddiego M. tyle że o wiele piękniejszy. To co robi SARAH (jak sama mówi "crossover") kocham w muzyce najbardziej. Zawsze uważałem ,że nie ma nic piekniejszego od skrzyżowania Beethovena z Deep Purple czy Pink Floyd z Puccinim. Na razie to będzie tyle bo wciąż jestem pod powalającym wrażeniem repertuaru od Pan's People,Hot Gossip,musicale,pop rock,klasykę aż po"Symphony"( "Winter Symphony' to taki sympatyczny ale niezbyt istotny muzycznie prezent pod choinkę).Serdecznie pozdrawiam wszystkich w klubie i powiem tak:> She is Bellissima Diva Sarah Augusta Magna < Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lori
The Phantom Of The Opera


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 2878
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stąd

PostWysłany: Sob 18:47, 07 Lut 2009    Temat postu:

Witam fana Sary z mojego brzydkiego miasta Wink Jest takie przysłowie: "lepiej późno niż wcale...poznać Sarę" Wierzę szczerze, że Sarah ma w Polsce wielu fanów. Szkoda tylko, że tak mało granych jest jej piosenek w radiu Crying or Very sad A jak już puszczają, to wyłącznie "Time to say goodbye"

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Konrad
Sarahmaniac Fantasia


Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 746
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 21:12, 07 Lut 2009    Temat postu:

Dokładnie, a poza tym większość ludzi i tak kojarzy ten utwór z Andrea Bocellim, który zaśpiewał z jakąś kobietą Sad ale nie jest tak źle, ostatnio w Radiu Kraków puścili utwór Symphony i koleś mówił, że Sarah nagrała metalową płytę co bardzo go zaskoczyło, a poza tym to cisza Sad i sam żałuję, że zainteresowałem się nią tak późno, ale co tam, teraz codziennie wymiękam przy jej wspaniałych utworach :)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aune



Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 0:50, 08 Lut 2009    Temat postu:

Dokładnie nie pamiętam, który to był Anno Domini, ale z Sarą zetknęłam się dosyć dawno. Time to Say Goodbye leciało często w radiu i rozczulało chyba całą Polskę Wink Generalnie jednak nie przywiązywałam dużej uwagi do tego, co to za pani śpiewa. Grunt, że nie piała aż tak tragicznie :) (wtedy jeszcze nie ceniłam sobie za bardzo opery, bo były to czasy mojego żółtodzióbstwa muzycznego i słuchałam wtedy łupanki w RMF-ce). Dopiero jakiś czas później zakapowałam, że ta sama pani śpiewa na płycie Harem, która mi się bardzo spodobała, a zwłaszcza piosenka Free. A na Harem trafiłam w necie, jak jeszcze działała strona o nazwie pandora (ktoś jarzy?). Można tam było słuchać piosenek, a przy okazji wyświetlały się inne płyty z tego samego gatunku. Tak oto w którymś momencie doszłam tam do Haremu.
Potem na długo przestałam się interesować Sarą, aż jakiś rok temu koleżanka z akademika poleciła mi piosenkę o kwiatowym tytule Fleurs Du Mal. I tak w ten sposób Sara przypomniała mi o sobie i pozytywnie zaskoczyła mnie płytą Symphony, jak również bardzo pięknym wizerunkiem.
Zaznaczę też fakt, że zdjęcia promo do Symphony sprawiły, że kopara spadła mi na podłogę, bo są po prostu przepiękne, a Sara wyszła wspaniale. Zawartość płyty też była zadowalająca, aczkolwiek spodziewałam się, że będzie więcej kawałków w stylu Fleurs.
Potem zdobyłam A Winter Symphony i katowałam od listopada do grudnia.
A co będzie dalej, zobaczymy.
To, że tu jestem jest niejako sprawką Childa, który pozarażał ludzi Sarą. Mnie aż tak mocno nie wzięło (jeszcze!), ale ostrzę sobie zęby na owe Repo, o którym naczytałam się "ohów" i "achów".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rodzyneek



Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 13:25, 08 Lut 2009    Temat postu:

Time To Say Goodbye :) Leciało w radiu, daaaawno, dawno temu. Od razu mi się spodobało, zainteresowałem się, kto to śpiewa, ale nie przełożyło się to na jakąś wielką sympatię - ot, sprawdziłem i zapomniałem.
Jakoś w 2005 lub 2006 roku totalnym przypadkiem wpadła mi w ręce płytka La Luna. Sarah Brightman, Sarah Brightman, jakieś znajome nazwisko ;] Skojarzyłem z Time To Say Goodbye, posłuchałem płyty i potem poszło już z górki Grin


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daraena
Dramatic Pervert Soprano


Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 902
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław, okazyjnie Szczecin

PostWysłany: Nie 1:19, 15 Lut 2009    Temat postu:

A ja miałam dość zabawną sytuację podczas ostatniego tygodniowego pobytu na warsztatach wokalnych w Dusznikach Zdroju. Pierwszego dnia zajęć o 8 rano śpiewałam utwór "Symphony" na cały głos podczas... suszenia włosów Very Happy Very Happy
Później chłopak z pokoju obok podszedł do mnie i się zapytał, czy to ja śpiewałam "Symfonię". Potem okazało się, że także jest fanem Sary, poznał ją w empiku (coś mi się zdaje, że Diva powinna zacząć płacić tej sieci sklepów za reklamę xD) i się zauroczył. Oczywiście już kazałam się na forum zarejestrować, obiecał, że po powrocie to zrobi Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lori
The Phantom Of The Opera


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 2878
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stąd

PostWysłany: Pon 13:14, 16 Lut 2009    Temat postu:

Też chciałabym usłyszeć Symphony w twoim wykonaniu, albo Nothing Like You've Ever Known - moją ulubioną piosenkę Sary Cool

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cassandra
Sanchali Naishadha


Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 714
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 23:55, 17 Lut 2009    Temat postu:

Pierwszy raz usłyszałam o Sarze za sprawą "Time to say goodbye". Było to jakieś 8 lat temu (czyli dobre 4 lata po tym jak duet Brightman-Bocelli zaistniał). Niestety, tak długo męczyłam płytę, ze już nie dało się nic z niej odzyskać i o Sarze zapomniałam (nie bez znaczenia jest tu fakt, że byłam odcięta od cywilizacji, bo nie miałam dostępu do internetu, w radiu nie grali jej piosenek, a kumple z gimnazjum nawet jej nie kojarzyli (polska wieś=). Dopiero w czasach liceum odkryłam Josha Grobana i szukając jego teledysków na youtube natknęłam sie na jego duet z Sarą - There for me. Od razu powróciły wspomnienia (zima, zajadam się prażynkami, czytam "Krzyzaków" i słucham "Time to say goodbye" - niezły mix=). Teraz Sarah Brightman jest na równorzednym miejscu z Joshem Grobanem.
Na końcu dodam, że moja siostra, która słuchała tylko zespołów grających pop, ewentualnie z elementami rocka i country i nie rozumiała, co mi się tak podoba w piosenkach Sary (prezentowałam jej akurat Think of me z Upiora w Operze) teraz uważa Sarah za prawdopodobnie najlepszą wokalistkę na świecie (a już na pewno najbardziej wszechstronną). Studiuje technicznie pojmowaną muzykę i jako album wszech czasów w jakimś eseju podała ścieżkę z "Upiora". Dopiero jak poznała teorię muzyki zaczęła doceniać prawdziwych artystów.
Pozdrawiam wszystkich fanów Sary. My i bez studiów wiemy, co piekne=)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Cassandra dnia Śro 16:43, 17 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daraena
Dramatic Pervert Soprano


Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 902
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław, okazyjnie Szczecin

PostWysłany: Śro 0:02, 18 Lut 2009    Temat postu:

Ee tam, czy ja wiem, czy tak bez studiów? Dopiero rozpoczęcie nauki śpiewu operowego stuprocentowo przekonało mnie do tego gatunku Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cassandra
Sanchali Naishadha


Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 714
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 0:13, 18 Lut 2009    Temat postu:

Ja zdaje sobie sprawę, że w zyciu nie wychwyce godnych uwagi szczegołow, które pozwoliłyby mi w pełni pojać jej talent, jak np to, ze np w Time to say goodbye Sarah dostosowuje swoj wokal do skrzypiec (czy cos w tym stylu. Siostra madrzejsza i jakos to wytłumaczyła=))
Swoja drogą to zazdroszczę ci talentu. Ja niestety nawet nie waże sie nucic piosenek Sarah bo zakrawałoby to o profanację=)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Cassandra dnia Śro 18:03, 01 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Queen Of Rain



Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3City

PostWysłany: Śro 10:56, 01 Kwi 2009    Temat postu:

No nareszie do Was dołączyam ... uff !
Moja fascynacja Sarą zaczęła się , o ile mnie pamięć nie myli ok.1997 r.Pierwszy raz jej utwór usłyszałam na Krupówkach w Zakopanem .Dźwięki wydobywały się z malutkiego saloniku muzycznego ( juz obecnie nie istniejącego ).Byłam tak nimi oczarowana , że następnego dnia poszłam zapytać kto to śpiewa i jaki jest tytuł......
Było to "Tu quires volver" z albumu "Timelles".Do dzisiaj jest to mój ukochany kawałek .Nie miałam wtedy jeszcze odtwarzacza płyt CD , więc musiałam się zadowolić kasetą , którą do dziś wożę ze sobą w samochodzie i jak mnie najdzie tzw. chandra , slucham jej sobie.
Potem wszystko poszło lawinowo , nowy sprzęt grający jak najbardziej profesjonalny i poszukiwania coraz to innych albumów Sary. Kolekcja się rozrasta.
Sara jes obecna w moim domu prawie na codzień .Co jakiś czas ogladam sobie jej koncerty ( mam 4 płyty DVD ).W sobotę 28.03. ogłądałam jej najnowsze DVD "Symphony Live in Vienna" - CUDO !!!!
Marzę aby być kiedyś na jej kocercie ..... ale w Polsce to chyba niemożliwe .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Queen Of Rain dnia Śro 20:30, 01 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JohnyG



Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 2273
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 16:05, 01 Kwi 2009    Temat postu:

Witam serdecznie.Czujemy chyba to samo!!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Sarah Brightman Strona Główna -> Sarah i jej fani Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 1 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin